Nie rozumiem dlaczego? Chodzi o tekst czy o zawarty tam filmik z youtube'a? Przecież ten filmik to zwykła satyra, która nie przekracza ani granicy dobrego smaku, ani nie jest obraźliwa. O jej, a może jest obraźliwa?  Ale jak to? To można przywrócić stoczni Lenina, a nie można poprzebierać przebierańców obywatelskich za bolszewików? A ja głupi myślałem, że  to taki nowy trend...

 

Amen